symbol Trójcy

kilku moich uczniów doświadczyło „momentu żarówki” w naszej niedawnej dyskusji o Trójcy. Tak często siejemy nasiona, aby nigdy nie zobaczyć, czy zakorzeniają się, a tym bardziej nie rosną; patrzenie na twarze rozświetlone w zrozumieniu jest zawsze zabawną chwilą.

naszym przewodnim tekstem dnia było znalezienie Boga, Klasa 7, Rozdział 1. Mimo, że jest to pierwszy rozdział w tekście, Zwykle pomijam go, dopóki nie będziemy razem w klasie przez kilka miesięcy. W końcu koncepcja Trójcy jest trudna do zrozumienia. Lubię czekać i wstrzymać się z omawianiem Trójcy, dopóki nie omówimy łatwiejszych punktów dostępu do życia Chrystusa.

rozpocząłem sesję mówiąc młodym ludziom, że rozwiążemy zagadkę, a następnie przedstawiłem dwuminutową zagadkę, która była dość łatwa do rozwiązania, pod warunkiem, że „detektywi” zwrócili na nią uwagę. Po tym, jak rozwiązaliśmy zagadkę, powiedziałem im, że mamy też tajemnice wiary, ale detektywi nie mogą ich rozwiązać. Jedną z tajemnic wiary jest Trójca.

narysowałem na planszy koniczynkę i trójkąt, oba symbole, które pomagają nam mówić o idei trzech osób w jednym Bogu. Potem zapytałem, ilu młodych ludzi ma rodzeństwo, a większość podniosła ręce, więc napisałem „rodzeństwo” na tablicy. Potem zapytałem, jakie są relacje z rodzicami i napisałem „dziecko” po prawidłowej odpowiedzi. Następnie zapytałem, czy myślą, że kiedyś mogą mieć własne dzieci i napisałem „rodzic” na liście. Zwróciłem uwagę, że każdy z młodych ludzi jest jedną osobą, ale w różnych relacjach i w różnych sposobach nawiązywania relacji z innymi. Wtedy zobaczyłem żarówki zapalające się u kilku młodych ludzi: zaczęli postrzegać Trójcę jako relację między trzema osobami-Ojcem, Synem i Duchem Świętym.

to był szczyt klasy, ale zaczęliśmy mówić więcej o Trójcy dzięki podręcznikowi i drukowi sztuki ikony Trójcy Świętej Andrieja Rublewa. Nasza dyskusja obejmowała rozmowy o religiach monoteistycznych i politeistycznych. Uczniowie znali te terminy z lekcji historii, ale potrzebowali pomocy, wymieniając trzy główne religie monoteistyczne.

nasza rozszerzona Modlitwa przed sesją była refleksją nad znakiem krzyża, który zachęcił młodych ludzi do uznania go za modlitwę samą w sobie, a nie tylko jako wstępu lub zamknięcia innych modlitw. Powoli śledząc krzyże na naszych czołach, piersiach i ramionach, w prosty sposób wykorzystywaliśmy ruch w modlitwie, co było dobre dla osób uczących się kinestetyki.

młodzi ludzie nie wyszli z klasy jako uczeni o Trójcy, ale nigdy nie było to intencją. Zamiast tego wyszli z lepszym zrozumieniem relacji Ojca, Syna i Ducha Świętego, co było celem sesji.

jak przekazałeś tajemnice wiary młodym ludziom w Twojej grupie? Czy był Pan świadkiem momentu żarówki dla swoich uczniów?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.